Niekonwencjonalna elektronika, niezależny hip hop, awangardowy rock, muzyka klasyczna i filmowa oraz jazzowe nurty w jednym miejscu





View Marcin Nieweglowski's profile on LinkedIn

Zobacz mnie na GoldenLine

Popieram Kodeks Blogerów

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes


sobota, 25 kwietnia 2009
Arnalds ćwierka w internecie

Z fenomenu mikrobloggingowego szaleństwa Twittera korzystają nie tylko gwiazdy pop oraz duże ryby niezależnej sceny muzycznej. Podobnie jak to jest ostatnio w przypadku grupy Mike'a Skinnera - The Streets - która udostępnia nowe nagrania zupełnie za darmo w internecie, tą drogą podąża także brytyjska wytwórnia Erased Tapes Records. Kilka dni temu przeprowadziła ona sieciową kampanię z jedną z ostatnich swoich gwiazd - neoklasycznym kompozytorem z Islandii - niesamowitym Olafurem Arnaldsem.

mglisty Olafur Arnalds

Jego pojawienie się sprzed dwóch laty potwierdziło po raz kolejny niezaprzeczalny fakt. Że mimo bycia małym krajem, Islandia co chwila obfituje w nowe nietuzinkowe twarze, które czarują swoją niebywałą oryginalnością. Tak było również w przypadku Eulogy for Evolution - debiutanckiego albumu Olafura. W obecnych czasach trudno ignorować siłę internetu. A w szczególności jej najnowszych wynalazków w postaci sieci społecznościowych, blogów czy mikroblogów.

Ten ostatni element postanowiła wykorzystać oficyna Erased Tapes Records. Wraz z Arnaldem przeprowadziła dosyć ciekawą kampanię e-PRową. Polegała ona na tym, iż ten islandzki kompozytor w przeciągu tygodnia (od 13 do 20 kwietnia) będzie publikować na swoim profilu na Twitterze kompozycje, jedną na każdy dzień. Specjalnego znaczenia temu wydarzeniu nadaje to, że Olafur miał na stworzenie każdej z nich maksymalnie 24 godzin. I tak oto z tygodniowego wyzwania powstało "Found Songs" - kolekcja siedmiu, zupełnie nowych utworów, które można zupełnie z darmo pobrać ze strony tego projektu.

A magia twórczości Arnadlsa nabiera jeszcze większych walorów. Kruche i delikatne smyczki, anielskie tony fortepianu po prostu ulotny leitmotiv. Niezwykle oszczędny, skromny okaz sztuki. Głębia muzycznej poezji, która ostro łapie za serce oraz oczyszcza. Kolejny przejaw neoklasycznego majstersztyku w Waszych rękach. Z "Found Songs" mogę kontemplować w nieskończoność.

21:56, marcin.nieweglowski , Kawa na ławę
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 lutego 2009
J Dilla, Eliot Lipp i ich darmowe rarytasy

Znalazłem dzisiaj nieco czasu, by za pomocą niezastąpionego Google Reader'a przeglądnąć zaległe RSS'y. Z tej puli kilkuset zebrałem kilka rodzynków związanych z awangardową sceną hip hopu z USA.

aranżacyjni bohaterowie: J Dilla &  Eliot Lipp

Krótko mówiąc będzie to ściągać - same muzyczne elitarne okazy. Nie będzie ich za dużo. Tylko dwa. Ale za to bardzo cenne.

Wczoraj wytwórnia Stone Throw podzieliła nie lada okazem. Z jej strony internetowej można ściągnąć pierwszy występ Jaylib'a (Madlib'a i J Dilla) po tym, jak Jay Dee przeprowadził się w 2004 roku do Los Angeles - pochodził z Detroit. Razem z nimi wystąpili także J Rocc i gościnnie Common. Ta biba, która miała miejsce w Teatrze im. Henry'ego Fonda nie była się bez celu. Promowała ona ówcześnie najnowszy longplay duetu Madvillain (MF Doom & Madlib) "Madvillainy". Po fotki i set do ściągnięcia odsyłam was do tego wpisu wytwórni. Aha - nie wiem czy ktoś z was pamięta. Dzisiaj - 7 lutego James Yancey miałby 35 lat, gdyby żył. Możecie złożyć mu urodzinowe życzenia na Last FM, ja już to uczyniłem.

Druga perełka nie jest tak bardzo wartościowa - lśniąca, jak poprzednia. Ale fanów instrumentalnego hip hopu powinna zainteresować.
Amerykański portal CNET.com w ramach  międzygatunkowego muzycznego cyklu "Free Mp3 of the Day", zaprezentował dzisiaj kolejną nietuzinkową osobę. Mowa o Eliot'cie Lipp'ie - moim zdaniem jednym z najbardziej oryginalnych i unikalnych producentów instrumentalnego, nowoczesnego hip hopu z USA. Ostatni album tego nowojorczyka "The Outside" znalazł się w moim podsumowaniu za rok 2008. A co Eliot robi na łamach CNET.com? A no udostępnił Beamrider - jedno z najnowszych nagrań, które nigdzie nie było jeszcze wydane. Brzmi ono, jakby współczesne science-fiction pochłonęło do reszty brzmieniową paletę tradycyjnego electro. Bardzo nowoczesnie, ale zarazem wysublimowanie. Zresztą polecam obadanie całego cyklu Free Mp3 of the Day, bo można znaleźć różne ciekawe muzyczne frykasy do ściągnięcia za darmo. Na jego łamach pojawili się już m.in.: Of Montreal, Telefon Tel Aviv, Daft Punk w duecie z Adamem Freelandem, Deerhunter, Snoop Dogg, Jazzanova, 14KT oraz trochę amerykańskich raperów, których ksywy wiele mi nie mówią ;).

22:04, marcin.nieweglowski , Kawa na ławę
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 stycznia 2009
Do fanów nurtu Polish Jazz

Postanowiłem o tym napisać na swoim blogu, bo gra jest naprawdę warta świeczki. Kilka godzin temu odbyłem krótką rozmowę z przedstawicielem jednej z niemieckich wytwórni płytowych. Poinformowano mnie, iż jest ona żywiołowo zainteresowana ponownym wydaniem (w formacie analogowym oraz cyfrowym) najbardziej znanych oraz kultowych płyt z nurtu "Polish Jazz".

Polish Jazz - źródło: sjc.pl

W szczególności ten segment związany z funkiem, big beatem oraz groove. Czyli żywiołowa muzyka rozrywkowa tamtych lat. Jak zapewne wielu z Was orientuje się, że pierwotne wersje albumów Krzysztofa Komedy czy Zbigniewa Namysłowskiego są obecnie jak trufle - rzadko spotykane a zarazem drogie. Stąd mój apel - prośbę do melomanów jak i wszelkich mniejszych (choć nie mniej ważnych) fanów polskiego jazzu. Bo sam nie jestem w stopniu średnio-zaawansowanym. Za kilka dni mam zamiar wysłać tej wytwórni propozycje płyt, które moim zdaniem powinny zostać ponownie wydane. Jeżeli macie na sercu promowanie polskiej kultury za granicą, to proszę podajcie (w emailu do mnie - kontakt macie z lewej strony bloga lub w komentarzach) swoje typy. Które z polishjazzowych albumów chcielibyście, aby pojawiły się w niedługim czasie na rynku i były dostępne do kupienia. Nośnik nie ma znaczenia. Może być zarówno materiał z winyla lub też z płyty kompaktowej.

Zapewne wielu z Was ciekawi to, co ja z tego będę miał. Dokładnie zero, nic. Nie działam z pobudek oportunistycznych. Chcę tylko, aby o fenomenalnym powojennym brzmieniu z Polski dowiedziało się n-krotnie więcej ludzi, aniżeli jest teraz tego świadomych. Zróbmy coś dla swojego dziedzictwa.

19:09, marcin.nieweglowski , Kawa na ławę
Link Komentarze (13) »
wtorek, 30 grudnia 2008
Wytrawne albumy roku 2008

Przyszedł koniec tego roku. Czas stworzenia bilansu i oceny tego, co działo się w mijającym roku. A sporo wydarzyło się. No może poza awangardową sceną rocka. W dużej części kapel rozpleniła się niestety zaraźliwa choroba. Jej głównymi objawami było to, iż zespoły, podpinając się pod brzmienie post rock, tak naprawdę prezentowały większą czy mniejszą kalkę standardowego i oklepanego instrumentalnego grania. To przeważyło o tym, że w moim muzycznym remanencie półka z tymi brzmieniami jest niezbyt mocno reprezentowana.

the best of 2008

Będzie to mój pierwszy taki zestaw, moim zdaniem najlepszych płyt w swoim nurcie AD 2008. Zestaw wyłącznie studyjnych albumów w gwoli ścisłości. Żadnych kompilacji czy składanek w formie miksu. Pełnoprawny materiał, który krwią i potem okupił dany producent. Większość z nich możecie kojarzyć z tego, że pojawiły się wcześniej na moim blogu. Choć znalazło się kilka rodzynków, o których nie zdążyłem wspomnieć, co zrobię zapewne w niedługim czasie. I tylko przy nich znajdziecie krótkie komentarze, czemu akurat te albumy się znalazły w tym podsumowaniu. W przypadku reszty - zapraszam do odpowiednich linków: recenzji lub zapowiedzi płytowych.

I na koniec kwestia terminologii. Tak jak to było w przypadku świątecznego zestawu, także i w tym wypadku zastosowałem nieco elastyczność poszczególnych nurtów. Nowoczesny jazz oraz współczesny soul wrzuciłem do półki z jazzem. Wszelkie uliczne odznaki lub/ i społecznego buntu, który przeważał na danym longplayu, przekonały mnie do tego, aby umieścić ową pozycje z hiphopowymi albumami. A wszelka dominacja filmowo-ilustracyjnych, dramatycznych elementów - do kategorii z muzyką neoklasyczną i filmową. Nie obyło się także bez polskich akcentów. Prawie w każdej grupie (prócz hip hopu) można odnaleźć rodzimy akcent - dodatkowo zaznaczone wytłuszczeniem tytułu lonngplay'a. Kolejność albumów - w pełni przypadkowa.

Edit: W dziale z muzyką jazzową zapomniałem dodać arcyważnego, rodzimego wydawnictwa autorstwa Henryka Debicha. Taki mały update ;) z mojej strony. 

Elektronika:
The Doomsday Clock - Mark Hawkins
Alphabetically Divided Highway - Kino Oko (nota bene najlepiej sprzedająca się płyta w okresie 10 sierpień – 10 wrzesień na łamach internetowego sklepu psyshop.com);
Make & Do - Merka
Experiments In Violent Light - Flykkiller
Ex-Aquarium - Kelpe
Stars Of Zoo - Catz N'Dogz - czyli alter ego duetu 3 Channels;
Gindofask - Octogen
Evolution Of Funk - Opus 1&2 - Headphonics
Bless You - Lulu Rouge
Tertiary Noise - Tipper
From Other Spaces - Goasia
In Other Words - Ian Pooley
The Digital Space Race - Derek Carr
Third - Portishead
Wandering In Urban Fog - Lukeing Forward
Emergence - Trifonic
(update) Clarion Call - The Third Man - jeżeli małe jest piękne, to klasyczne jest boskie; album inspirowany spuścizną Detroit - podobnie jak to było w przypadku Octogen'a i Derek'a Carr'a;
Hot Cakes Ready Mix Vol 1 - DJ Defkline & Red Polo Presents - podsumowanie wspólnej kilkuletniej pracy dwóch gigantów sceny breakbeat Red Polo (Ed Solo) i DJ Defkline (DJ Dee Kline) dla Hot Cakes;
(update) In Search Of Hope - Kaidi Tatham

Hip Hop:
The Renaissance - Q-Tip
The Outside - Eliot Lipp
Audacity - Ugly Duckling
Ragga Twins Step Out - The Ragga Twins
L.A. - Flying Lotus
Kings Of Rock - Soulsavers Soundsystem & DJ Format
The Takeover - The Puppetmastaz
Rising Down - The Roots
The Softer Diagram -  2tall
Punkara - Asian Dub Foundation
Out My Window - Koushik
Lemurian - Lone
My Last And Best Album  - Braintax

Jazz:
Maupka Comes Home - Envee & Natu
Fade - Tim Collins
Dolores - Bohren & Der Club Of Gore
Crazy: The Music Of Willie Nelson - Thomas Marriott
The Dreamer - Jose James - amerykańska soulowa perełka odkryta w tym roku przez Gilles'a Peterson'a;
Driven From Distraction - Hint
A Next Set A Rockers - 2000Black
Manifesto - The Souljazz Orchestra
Kaleidoscope - Lars Hornrveth
The Door - Mathias Eick
Collected Works - Valerio Cosi
Jim -  Jamie Lidell
The Land Of Freedom - Quasimode                                                                                                              (update) Unaffected Thought Flow (pol / eng) - Contemporary Noise Sextet
Away With Melancholy - The Natural Yogurt Band                                                                                                                                String Beat - Henryk Debich                                                                                                                          

Rock:
The Metamorphic Project - The Seven Mile Journey
Hammerstrike - Lotus
Kyte - Kyte
Luminarium - Tape
Memory Drawings - The Drift
The Amorphous Androgynous - The Peppermint Tree and The Seeds Of Superconsciousness - eksperymentalny rock jednej z głów stojących za projektem The Future Sound Of London;
The Hawk Is Howling - Mogwai
Empty Bottles And The Dolphins - Tempfolder
O Soundtrack My Heart - Pivot

Filmowa & neoklasyczna:
Treny - Jacaszek
Bersarin Quartett - Bersarin Quartett
Laibachkunstderfuge - Laibach
24 Postcards In Full Colour - Max Richter
dyanMU - Enrico Coniglio
The Passion Of Joan Of Arc - In The Nursery
The Black Book Of Capitalism - Sylvain Chauveau - reedycja albumu sprzed 8 lat - klasyczny materiał neoklasyki;
Summer Feelings - Tomek Bednarczyk
My Downfall - Venetian Snares
Night Falls - Hecq
The Versailles Sessions - Murcof
(update) Re-Vision - Nils Petter Molvaer - ambientowo-jazzowe, eksperymentalno-filmowe cudo;
(update) Tabarly - Yann Tiersen - dramatyczna ścieżka filmowa do przejmującego filmu francuskiego kompozytora;

10:34, marcin.nieweglowski , Kawa na ławę
Link Komentarze (11) »
środa, 24 grudnia 2008
Wytrawny, muzyczny zestaw świąteczny

No i przyszły grudniowe święta. Postanowiłem jednak, że nie dam się wkręcić w wir standardowych, z lekka zalatujących stęchlizną życzeń. Za to przygotowałem coś wyjątkowego - specjalnego. Nad czym, muszę przyznać się, pracowałem dobre kilka tygodni. Może nie w trybie "od rana do wieczora", a raczej tak "przy okazji" innych muzyczno-kolekcjonerskich czynności. Sama inicjatywa klarowała się we mnie kawał czasu. I to mój owoc tych prac - świąteczny dźwiękowy prezent ode mnie dla czytelników oraz wszystkich tych, którzy wchodzą na mojego bloga; częściej czy rzadziej.

muzyczna paczka :-) źródło: tterpening.blogspot.com

Poniżej znajdziecie pełno pełnych płyt, które możecie przesłuchać nieskończenie wiele razy dzięki zasobom Last Fm. Tak, tak - chodzi o ten znany muzyczny serwis społecznościowy, któremu często wytyka się, iż jego główną a zarazem największą wadą jest to, że nie posiada w swoich bogatych bankach pełnych wersji albumów. Okazuje się, że tak wcale nie jest. Lastefemowe albumy (same studyjne - precz z kompilacjami ;)) pogrupowałem według nurtów, o których opiewa mój blog. Choć ramy niektórych z nich zostały przeze mnie specjalnie poszerzone, aby oddać nieco ducha elastyczności i ciągłej rozwojowości danego nurtu. A więc glitch hop oraz cały nowoczesny hip hop znajdzie się w dziale z hip hopem. Jazzujący lounge, funk oraz nowoczesny jazz - w rubryce z jazzem itd. Część downtempo wrzuciłem do grupy z hiphopem. Większość z pozycji to kultowe albumy. Bo również stare jest jare. Oprócz tego - kilka świeżutkich wydawnictw z tego roku. Postarałem się również o to, by przy każdym albumie lub cyklu albumów danego artysty była mała wzmianka na temat brzmienia. A sama kolejność - jest czysto przypadkowa.

A więc zapraszam do wzgłębiania się w materiały albumów należących do każdej z pięciu kategorii. Mam nadzieje, że każdy znajdzie coś dla siebie. Coś nowego odkryje i będzie usatysfakcjonowany. Oczywiście wszelkie komentarze co do mojego pomysłu (krytyczne jak i nie) - mile widziane.

1. Niekonwencjonalna elektronika
 
Trust In Trance - jeden z pierwszych albumów legend roztańczonego, transowego i metafizycznego brzmienia Astral Projection
You Make Me Feel, Meme - dwa pierwsze albumy kanadyjksiego poptronikowego artysty - Milosh'a
From Death To Passwords Where You're A Paper Aeroplane - album twórcy idmowej oficyny Neo Ouija (reaktywowana w zeszłym roku przez inna osobą) dla Hydrogen Dukebox - oscylowanie pomiędzy ambientem a idm'em
Silenced - brytyjskie legendy ambient techno - The Black Dog
Lunatic Harness, Royal Astronomy, Bilious Paths - Mike Paradinas - szef awangardowej wytwórni Planet Mu w trzech długogrających odsłonach - łamiące się abstrakcje
Public Energy No. 1, Loudboxer - techniczny naukowiec-producent z Holandii - Speedy J - rarytasowe rzeczy
Cinemascope, Gravity, Hong Kong, Interstate - legendy dub techno i minimal z Niemiec - duet Monolake
Vector Lovers - niemieckie odkrycie przez szkocką wytwórnię Soma przez pięciu lat - esencja klasycznych walorów techno
Primordia - debiutancki album mistrza dubowej innowacji z dalekiej Kanady - Deadbeat'a
Surrounded - prekursor nurtu nu school breaks - Tipper w nieco innym świetle
U.F.Orb, Orblivion - klasyczne pozycje kultowego ambientowego projektu z Wielkiej Brytanii - The Orb
The Path, Hydroponic Garden, World Of Sleepers - wysoko gatunkowy i niezwykle frapujący psychodeliczny, odrealniony ambient prosto ze Szwecji od Cardon Based Lifeforms
Leaving Home - dalsza część grupy artystów ze Szwecji, którzy znani są z iluzorycznego psybientowego brzmienia - Solar Fields - też solo
Downtemple Dub // Waves, Downtemple Dub // Flames - amerykański psybientowcy z Desert Dwellers
How Nature Works - najnowszy album "rosyjskich Boards Of Canada" - duetu Fizzarum
Modus Operandi, Form & Function  - dwa kultowe albumy mistrza samurajskiego cięcia w drum'n'bass'ie - Photka
Ruff In The Bunny Fizness - lekko sentymentalny jungle'owy materiał od Murderbot'a
Viscous Solid - idmowy profil  Geoff White'a - amerykanskiego specjalisty od deep techno
Peasgood Nonsuch  - debiutancki album połowy poptronikowego projektu Isan - Robin'a Saville

2. Niezależny hip hop

Tame My Drum To England, Useless Wooden Toys  - soczyste downtempo i breaki od Jon'a Kennedy'iego
Hiya! - debiutancki album mało znanego downtempowego producenta z Brighton - Bushy
Two / Three - Instrumentals - noczesny hop hop z USA prosto od członka Ghostly International - Dabrye
Now You Know, Urban Biology, Bidnezz - kolejny producent nowoczesnego, glitch hopu z USA - Machine Drum
Amongst Strangers - uderzeniowe eksperymenty londyńskiego producenta - Mr Cooper'a
Sounds Like Everything - debiutancki longplay duetu Ammoncontact - oscylowanie pomiędzy elektroniką a hip hopem
Onandon - glitch hop prosto ze stolicy Wielkiej Brytanii od Lukid'a
Beatnicks Tape #01 - instrumental made in 2008 prosto z Kolonii
Decomposition, Thru - abstrakcyjny hip hop amerykańskiego producenta Thavius'a Beck'a dla oficyny Mush
Soul Search - szwedzkie, soulowo-funkowe downtempo Freddie Cruger'a

3. Jazzowe nurty

Days Of Twang, Death By Chocolate, Natural Fake - jazzujące downtempo z Niemiec od De Phazz
Tourist - legendrny album dla Blue Note mistrza nowoczesnych form jazzu - St. Germain
Local Broadcast - nujazz z Węgier - od ekipy Zagar
My Rocky Mountain, The Mask, Arkhangelsk - twórczość legendarnego trębacza z Francji - Erik'a Truffaz'a
Badun - debiutancki album jazzowego zespołu z Danii - Badun
Songs For My Funeral, Everything Under The Sun - nujazzowe eksperymenty producenta Nostalgia 77
Rawville - australijski funk od ekipy The Bamboos
Hutspot, Skimming The Skum - holenderski funk czyli fragment dokonań zespołu Lefties Soul Connection
Doin' Something, Next, No Place Like Soul - nowojorski acid jazz od ekipy Soulive
Note Bleu - nieszablonowe, awangardowe jazzowe trio z Brooklynu - Medeski Martin & Wood - oraz ich kilkanaście lat dla Blue Note
Modern Groove Syndicate, Vessel  - jazz-funkowe trio z Richmond - Modern Groove Syndicate
T.O.P., Souled Out - legendy sceny funk - ekipa Tower Of Power
Ulu, Live At The Wetlands, What's The Deal - jazz-funk z NYC - formacja Ulu

4. Awangardowy rock


Make Me Love You - debiutancki album postrockowej ekipy z Australii - Pivot
Holy Fuck - debiutancki album postrockowej kapeli z Kanady - Holy Fuck
Kenotic, Raising Your Voice ... Trying To Stop An Echo, Maybe They Will Sing For Us Tomorrow - albumy duetu postrockowgo z USA - Hammock
Talk Amongst The Trees - rockowy ambient od Eluvium
Afraid To Dance - postrockowy album włoskiej ekipy Port-Royal
Feel Good Lost, Bee Hives -  twórczość rockowej kapeli z Kanady - Broken Social Scene
Me? Su? í Eyrum Vi? Spilum Endalaust - ostatni, tegoroczny album islandzkiego zespołu Sigur Ros
The Fall Of Math, One Time For All Time, The Destruction Of Small Ideas - eksperymentalny rock brytyjskiego projektu 65daysofstatic
The Same And The Other, Even In The Midst ..., On The Culture Industry - improwizacyjny, pojechany jazz-rock bandu Ahleuchatistas
Galapagos Momentum - progresywny rock z Kalifornii - muzyków z Upsilon Acrux
Tera Melos - progresywnie upojony rock od Tera Melos
Uncivilized Area, They Missed The Perfume -  transujący space rock z Filadelfii w postaci twórczości The Disco Biscuits
Los Emigrantes - meksykański funk rock od 60 Tigres
The Unbelievable Meltdon, The I's Mind - progresywny groove z Nowego Jorku - trio U-Melt

5. Muzyka neoklasyczna oraz filmowa

Icol Diston - kompilacja twórczości niemieckiego kompozytora Arovane'a
Opalescent, Contact Note - twórczość utalentowanego kompozytora z Wielkiej Brytanii - Jon'a Hopkins'a
Strange Cargo, Strange Cargo 2 - dwuczęściowe dzieło angielskiego kultowego kompozytora William'a Orbit'a
Dedications - płyta niemieckiego artysty - Klimka
Bijeen, Ranonkel - neoklasyka z Holandii - Machinefabriek'a
Piano Solos - fortepianowe perełki z USA - Dustin'a O'Halloran'a
Ode The Bartleby - drugi, tegoroczny album nowojorskiego, filmowego producenta Dirty Elegance
Ganglion - multiinstrumentalista z Kalifornii, twórca ścieżek dźwiękowych

19:19, marcin.nieweglowski , Kawa na ławę
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8