Niekonwencjonalna elektronika, niezależny hip hop, awangardowy rock, muzyka klasyczna i filmowa oraz jazzowe nurty w jednym miejscu





View Marcin Nieweglowski's profile on LinkedIn

Zobacz mnie na GoldenLine

Popieram Kodeks Blogerów

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes


sobota, 31 maja 2008
Miłość Daedelusa przez muzykę

Laptopowy mashupowiec z Kaliforni – Daedelus za kilkanaście dni ujawni swoje kolejne, nowe oblicze na swoim najnowszym albumie. "Love To Make Music To" będzie powrotem Alfreda do czasów, kiedy miał 15 lat. Wtedy to pierwszy raz zetknął się on z brytyjskim tworem, jakim była kultura rave.

okładka albumu

Przypominający z wyglądu jedno ze współczesnych wcieleń słynnego detektywa kryminalnej powieści Artura Doyle'a, Alfred Darlington jest poza wszelkim zasięgiem wszelkich krytyków muzycznych. Wielbiciel mody i designu wczesnych lat epoki witoriańskiej, Daedelus jako kreator niezwykle mozaikowych zagadek, sięga po inspirację w muzycznej oprawie do lat 30. i 40., scalając to z cyfrowymi możliwościami manipulowania i przetwarzania kompozycji. Dzięki tym niecodziennym połączeniu, Darlington cieszy się zainteresowaniem zarówno oficyn preferujących hip hop (Alpha Pup, Mush), downtempo (Ninja Tune) czy eksperymentalną elektronikę (Plug Research). W sumie stworzył dla nich dziewięć albumów. Ostatnie lata należą u niego w szczególności do wielce udanych za sprawą longplayów: Exquisite Corpse (z nagraniem Just Briefly), Denies The Days Demise (zawierający utwór Sundown) oraz Live At Low End Theory.

Daedelus

Krążek "Love To Make Music To" będzie pierwszą pozycją, nagraną przez Daedelusa wyłącznie na potrzeby Ninja Tune. Nie będzie więc sytuacji, jak to miało miejsce wcześniej, kiedy to europejskie wydania płyt Alfreda były po prostu na licencji amerykańskiej wytwórni Mush. Na dodatek najnowsze wydawnictwo Darlingtona będzie bezpośrednio nawiązywać do jego początków muzycznej twórczości. Miało to miejsce w Londynie, gdzie akurat spędzał on wakacje na wymianie chrześcijańskiej młodzieży w ramach YMCA. Wtedy to 15-letni Alfred pierwszy raz zetnął się z muzyką rave oraz hardcore. Gdyby nie ten brytyjski epizod, niewiadomo czy zaistniałby w ogóle Daedelus. Album "Love To Make Music To" będzie przepełniony zróżnicowanymi kolaboracjami. W nagrywaniu tego materiału wspomagali Alfreda: raperzy N'fa (frontmen 1200 Techniques) i Paperboy (zwycięzca nagrody Grammy), Michael Johnson (członek rockowego zespołu Holopaw), wokalistka Erika Rose (znana z płyt Alicii Keys) oraz duet producencki Taz Arnold i Om'mas Keith (kojarzeni z formacją Sa-Ra Creative Partners). Dodatkowego waloru longplayowi nada technoidalno-filmowo-synthpopowo-downtempowa mikstura "If We Should" – wspólna kompozycja Alfreda z ... własną żoną Laurą. Najnowszy album Darlingtona będzie buchać od niekonwencjonalnych aranżacji takich jak: dubowo-hiphopowa hybryda "Touchtone" oraz ztechnizowane "Only For The Heatstrings", "If We Should" i "I Took Two".

Premiera krążka "Love To Make Music To" przewidziana została na 9 czerwca. O tym albumie mówi się, że ma zawierać brzmienia pochodzące z "bardzo, bardzo późnych wiktoriańskich czasów". Promuje go singiel "Hrs:Mins:Secs" (zawierający oryginalną wersję oraz przeróbkę tytułowego utworu). Na potrzeby tego longplaya stworzono również dwa klipy do kompozycji: Make It So oraz Fair Weather Friends, które oddają historyczny klimat muzycznej fikcji Alfred'a. Z zawartością "Love To Make Music To" można zapoznać się już teraz za pośrednictwem 7 Digital.

Warto także dodać, że Daedelus będzie jedną z głównych gwiazd trzydniowego Festiwalu Nowa Muzyka, który odbędzie się w dniach 27-29 czerwca w malowniczym Cieszynie.

13:24, marcin.nieweglowski , Świeżynki & rodzynki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 maja 2008
Romboy w kontraście

Na początku czerwca pojawi się drugi album niemieckiego producenta i DJa – Marco Romboy'a. Krążek "Contrast" będzie oferować zróżnicowany wachlarz dźwięków rodem z dwóch amerykańskich kolebek muzycznych: Detroit oraz Chicago.

okładka albumu

Wychowany przy dźwiękach Jimi'ego Hendrix'a, The Rolling Stones. Kraftwerk orz Pink Floyd, Marc działa na scenie muzyki elektronicznej od kilkunastu lat. Pochłonięty magią dźwięków z Chicago oraz Underground Resistance, Romboy został DJem na początku lat 90. W 1992 roku wraz ze swoim znajomym Klaus'em Derichs założył wytwórnię: Alphabet City nastawioną na wydawanie muzyki electro, house i techno. Z czasem ta oficyna z Mönchengladbach rozrosła się do kilkunastu poddziałów. Równolegle Marc i Klaus zaczęli realizować się jako producenci. Założyli transowy projekt Marc Et Claude, w którym działają oni po dziś dzień. Solowo kariera Romboy'a krystalizowała się na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia. Zasłynął on do tej pory z kilku EPek (My Love Is Systematic, Jack Is Black i Freakin' – owoc współpracy z Blake'm Baxter'em) oraz albumu Gemini.

Marc Romboy

Podobnie jak to było w przypadku pierwszego longplaya Marc'a, "Contrast" będzie w dalszym ciągu mocno osadzony w realiach USA. W szczególności w scene house i techno z dwóch głównych najważniejszych ośrodków muzycznych – Chicago i Detroit. Na pierwszy rzut oka będzie to widoczne ze względu na zespół ludzi, który pracował z Romboy'em przy tworzeniu tego albumu. Na czoło tego zestawienia wysuwają się dwa nazwiska: K-Alexi oraz Blake Baxter. Obaj Amerykanie pojawili się na "Contrast" w nietypowej dla siebie roli, a mianowicie jako wokaliści. Do tego duetu warto jeszcze dodać Chelonis'a R. Jones'a, który ma na swoim koncie płyty dla: Dance Electric, Data Records oraz Get Physical Music. W sprawach technicznych Marc'a wspierała grupa ludzi skupiona wokół projektu 45 Rocks. Jak sam autor krążka "Contrast" ostatnio wspominał, zróżnicowanie nagrań to podstawa jego filozofii w muzyce. Dzięki temu niweluje on szanse na powtarzanie pewnych schematów do zera. I tak na drugim albumie Romboy'a znajdzie się zarówno świeża dawka techno z Detroit ("Elif", "The Beat") oraz z Chicago ("E Y Mind", "Acid Love"), jak i konkretne nawiązania do deep techno ("Iceland"), minimal ("Karambolage") i electro house'u ("Side FX", "Sonora").

Dziesięć nagrań, składających się na album „Contrast”, pojawi się 6 czerwca nakładem Systematic Recordings. Fragmentów tych utworów można posłuchać na stronie tej niemieckiej oficyny.

09:04, marcin.nieweglowski , Świeżynki & rodzynki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 maja 2008
Ulotny 2562

"Aerial" – taki tytuł będzie nosić debiutancki album holenderskiego producenta dubstep – 2562, który pojawi się najbliższy poniedziałek. Jest on zapowiadany jako "duet Benga-Skream nagrywający dla Chain Reaction".

okładka albumu

Pochodzący z Hagi Dave Huismans działa na scenie muzyki elektronicznej od kilku lat. Zaczynał on ponad cztery lata temu jako producent brzmień house oraz broken beat (Dogdaze). Od zeszłego roku Dave skoncentrował się na brzmieniach dubstep przyjmując pseudonim 2562. W tym czasie pojawiły się jego pierwsze EPki dla wytwórni Tectonic, którą prowadzi Pinch – autor głośnego albumu Underwater Dancehall.

Przyszedł u Huismans'a najwyższy czas za zabraknie i stworzenie swojego, debiutanckiego albumu. Będzie on niestandardowym podejściem do muzyki dubstep ("Greyscale") oraz bardziej abstrakcyjnych i wysublimowanych form techno ("Morvern"). Prawie połowa materiału z "Aerial" to nagrania znane ze wcześniejszych płyt 2562 wydanych dla Tectonic: "Techno Dread", "Enforcers", "Channel Two", "Kameleon". Debiutancki longplay Dave'a ma wskazywać na wieloaspektowy charakter jego twórczości. Ten holenderski producent przywołuje na nim osobisty zbiór echa inspiracji takimi legendarnymi miastami jak: Kingston, Berlin, Detroit oraz Croydon. 2562 zawczasu jest stawiany obok takich znanych reprezentantów sceny dubstep jak: Appleblim, Pinch oraz Kode9.

Album 2562 "Aerial" pojawi się nakładem bristolskiej oficyny Tectonic. Ma ona sprawić, że równie głośno zrobi się o Dave, jak rok temu było to w przypadku Pinch'a oraz Burial'a. Próbek longplaya "Aerial" można posłuchać na łamach sieciowego sklepu muzycznego Juno.

12:56, marcin.nieweglowski , Świeżynki & rodzynki
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 maja 2008
Uwodzenie Kaskade

Już za kilka dni będzie dostępny piąty, studyjny album amerykańskiego przedstawiciela sceny house – Kaskade'a. Longplay "Strobelite Seduction" wyda (podobnie jak poprzedni "Love Mysterious") nowojorska oficyna Ultra Records i będzie on poświęcony Chicago – miastu, na którego ulicach wychowywał się ten producent i DJ.

okładka albumu

Pochodzący z Chicago Ryan Raddon na stałe związał się z jedną muzycznych mekk w Kaliforni – miastem San Francisco. Mieszka i pracuje on w nim od ponad ośmiu lat. Na początku trzeciego milenium Ryan został zatrudniony jako asystent w house'owej wytwórni Om Records w dziale A&R (wynajdywanie i opieka nad producentami). Od tamtej pory Raddon związał się z muzyką klubową zarówno na płaszczyźnie osobistej oraz zawodowej. Wydał on do tej pory cztery albumy: It's You, It's Me, "In The Moment" (zawierający Maybe i Sweet Love), Here & Now oraz Love Mysterious. Wraz z pojawieniem się ostatniego longplaya, Ryan opuścił szeregi wytwórni Om Records na rzecz nowojorskiej Ultra Records. Do ostatnich przebojów Kaskade'a należą takie nagrania jak: Sorry, All You czy Be Still. Ostatnimi laty Ryan zasłynął również jako remikser utworów gwiazd muzyki pop: Britney Spears (Break The Ice, Gimme More), Justina Timberlake'a (Lovestoned / I Think She Knows) oraz Nelly Furtado (All Good Things (Come To An End) ).

Ryan Raddon aka Kaskade

Drugi album Ryan'a Raddon’a, zarejestrowany dla Ultra Records, to jedenaście utworów. Słychać w nich dalszą ewolucję brzmienia Kaskade'a, ale i nie tylko. Głównie przywołuje on w nich ducha miasta Chicago, w którym dorastał. Natomiast sam tytuł krążka ma związek z dosyć częstym graniem Raddon'a w klubach, które są przejęte przez iskrzącą grę stroboskopów oraz migających świateł. Na czoło zestawu najnowszych nagrań Raddon'a wysuwa się transowy "Move For Me" stworzony razem z Kanadyjczykiem Deadmau5. Na longplayu "Strobelite Seduction" nie zabraknie również materiału nawiązującego do poprzednich dokonań Ryan'a. Tym akcentem będzie przeróbka numeru (z wokalem Becky Jean Williams) 4 AM autorstwa duetu z Toronto: Adam'a K i Soha. Kaskade przechodzi coraz wyraźniej od klasycznego house'u w stronę eklektyzmu tych brzmień. Stąd też na "Strobelite Seduction" znalazło się miejsce dla electro house ("Step One Two"), progressive house ("I Remember", "Back On You") oraz chilloutu ("Your Love Is Black", "Borrowed There"). W wersji kompaktowej piąty longplay Kaskade zostanie wzbogacony o dwie wersje nagrania "Move For Me".

Album "Strobelite Seduction" pojawi się 3 czerwca. Fragmenty nagrań z tego krążka można posłuchać na stronie wytwórni Ultra Records.

10:33, marcin.nieweglowski , Świeżynki & rodzynki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 maja 2008
Skylark w przeróbkach

Za niecały tydzień będzie dostępne specjalne wydanie albumu "I-Panik" brytyjskiego house'owego duetu Skylark. Wersja tego longplaya będzie rozszerzona o zestaw przeróbek pierwszoligowych przedstawicieli sceny klubowej.

duet Skylark

Za projektem Skylark kryje się dwóch doświadczonych producentów: Nic Fanciulli i Andy Chaterley. Pierwszy z wymienionych to progresywna forpoczta wytwórni Renaissance. Znany jest on bardziej jako DJ aniżeli muzyk. Przeciwieństwiem Nic'a jest Andy – producent skupiający się na tworzeniu kolejnych EPek i remiksów. Fanciulli i Chaterley współpracują z sobą od ponad dziesięciu lat. Zaczynali jako Buick Project. Zrobiło się o nich głośno, kiedy ich przeróbka nagrania "Damage" autorstwa duetu Tiefschwarz oraz wokalistki Tracey Thorn została w 2006 roku nominowania do nagród Grammy. Jako Skylark Andy i Nic dali się poznać z dwóch stron: jako złote rączki od hitów (That's More Like It) oraz sięgający po przerabianie utworów znanych artystów (remiks numeru "I Believe In You" australijskiej piosenkarki pop Kylie Minoque).

Wydany pod koniec zeszłego roku debiutancki album Skylark I-Panik pokazał wszechstronność oraz nieprzewidywalność stylistyczną Nic'a i Andy'iego. Czternaście utworów przedstawiły pełen niespodzianek przekrój Fanciulli'ego i Chaterley'a przez muzykę ambient, house, progressive oraz techno. Wraz z pojawieniem się "I-Panik" ten brytyjski duet poprosił kilku producentów o przerobienie nagrań z ich debiutanckiego albumu. I tak powstał materiał na drugą płytę kompaktową. Z pośród kilkunastu nagrań osiem z nich zostało zremiksowanych. Za utwór "Saved" wziął się zarówno Massi DL oraz Joel Mull. "Movin" został przerobiony przez Unkle oraz Joris Voorn'a. Na specjalnym wydaniu "I-Panik" nie zabraknie też remiksów wykonaniu Steve'a Mac'a, Manuel'a Tur'a, Funk D'Void oraz Davide Squillace.

Rozszerzona edycja debiutanckiego albumu duetu Skylark pojawi się 2 czerwca nakładem NRK Music. Dwie przeróbki ("Blocked In" Funk D'Void'a oraz "I-Panik" w reinterpretacji Davide Squillace) umieszczono do posłuchania na stronie internetowej macierzystej wytwórni. Natomiast z remiksem "Saved" w wersji Massi DL można zaznajomić się na Myspace tej brytyjskiej oficyny.

20:27, marcin.nieweglowski , Świeżynki & rodzynki
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9