Niekonwencjonalna elektronika, niezależny hip hop, awangardowy rock, muzyka klasyczna i filmowa oraz jazzowe nurty w jednym miejscu





View Marcin Nieweglowski's profile on LinkedIn

Zobacz mnie na GoldenLine

Popieram Kodeks Blogerów

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes


poniedziałek, 20 lutego 2012
Ostatni post, ale tylko tutaj

Szczerze powiedziawszy, to nie wiem, od czego mam zacząć. Z pewnością przez ponad 2 lata braku jakiejkolwiek informacji ode mnie wielu z Was po prostu przestało obserwować tego bloga, czemu w ogóle nie zdziwie się. Ale gdybyście kiedyś tutaj zeszli z ciekawości/ przez przypadek, to zostawiam o to tą wiadomość z wielkimi przeprosinami.

Na początek nieco wyjaśnień i tłumaczeń, bo tak wypada i po prostu na to zasługujecie. Otóż udało mi sie na platformie blox.pl prowadzić tego bloga przez nieco ponad 2 lata. Później przyszedł post z informacją, że blog wróci w innej formie. Miał wrócić jako osobny projekt, już nie jako część blox. Po części tak stało się. Ale tylko po części. Od nieco ponad roku prowadzę bloga Creative Industries, na łamach którego oczywiście dotykam tematyki muzyki, ale bardziej technologicznie, kreatywnie i biznesowo. Dźwięki i brzmienia nie są głównym tematem, a raczej ich wpływ na różne aspekty życia. Nie ma tam ani zapowiedzi płyt, ani ich recenzji. Muzyka jest tam ujęcia z innej perspektywy.

Wcześniejsze plany nie udały się głównie z powodów czasowo-zawodowych. No i trochę nie ma co ukrywać zmieniły się u mnie priorytety jeżeli chodzi o podejście do muzyki. Ale temat stricte dźwiękowy mam na sercu, bo mam w planach uruchomienie ciekawego muzycznego startupu dla dopiero co zaczynających swoją karierę zespołów/ projektów. Mam nadzieję, że uda się to zrealizować w tym roku. Nie będzie to żaden nowy Facebook, SoundCloud czy Spotify. Coś, nad czym myślałem od dawna. Ale na razie - zachęcam Was do czytania wyżej wspomnianego bloga, bo może znajdziecie cośtam dla siebie interesującego. Można go takżę śledzić na Facebooku - ma on swojego fanpage'a, gdzie pojawiają się materiały, które są zbyt "newsowe". Sporo można tam znaleźć muzycznych akcentów.

No i na koniec - wielkie PRZEPROSINY z mojej strony. Głównie za to, iż nie dałem Wam jakiekolwiek znaku odnośnie tego, co będzie z blogiem etc. Mogę tylko dodać tyle, że temat ściśle dźwiękowy jest mi w dalszym ciągu bardzo bliski. I będzie chciał go zrealizować w pełnej krasie na łamach tego muzycznego startupa, który się tworzy. Mogę Wam na razie zdradzić, iż jego nazwa to ... Longplayer.