Niekonwencjonalna elektronika, niezależny hip hop, awangardowy rock, muzyka klasyczna i filmowa oraz jazzowe nurty w jednym miejscu





View Marcin Nieweglowski's profile on LinkedIn

Zobacz mnie na GoldenLine

Popieram Kodeks Blogerów

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes


Blog > Komentarze do wpisu
Luminarium w wykonaniu Tape

W najbliższą środę po trzech latach od "Rideau" pojawi się kolejny piąty album multiinstrumentalnego trio ze Sztokholmu – Tape. Płyta "Luminarum" będzie dalszą kontynuacją poruszania się tego szwedzkiego projektu po cienkiej nitce elektronicznych tekstur oraz akustycznej melodyki.

Okładka albumu

Ten szwedzki zespół został założony przez braci Berthlingów (Andreasa i Johana) oraz Tomasa Hallosten'a w 2000 roku. Nie był to pierwszy muzyczny projekt, w który się oni angażowali. Od końca lat 90. Andreas Berthling pracował solowo nad swoimi płytami z pogranicza ambientu, minimalu oraz muzyki neoklasycznej. Jego brat Johan założył w 1999 roku (razem z Klasem Augustssonem) wytwórnię Häpna promując różnie niestandardowe połączenia muzyce na styku jazzu, rocka, downtempo, folka oraz zminimalizowanych i radykalnych form elektronicznych. Projekt Tape powstał z poczucia przywiązania do dobrych popowych wzorców, drzemiących w nich nieokiełznanych podkładów eksperymentalności oraz oszczędnego, a po za tym idzie efektywnego podejścia do każdego, spłodzonego przez nich dźwięku. Od 2002 pojawiły się cztery longplaye ich autorstwa: "Opera", "Milieu", "Mort Aux Vaches" oraz Rideau (z klipem do utworu San Dunes).

trio Tape

Po wielu miesiącach czekana na jakikolwiek sygnał, ekipa poinformowała w lutym, że zakończyła pracę nad najnowszym albumem. Wszystkie dziesięć nagrań na krążek "Luminarum" powstawały w studiu Tape – Summa w Sztokholmie. Będą one zbiorem multiinstrumentalnych, post klasycznych aranżacji naładowane klimatem elektronicznych niuanców oraz podniebnych, wieczornych melodii. Nie zabraknie również bardziej lub mniej wyraźnych odwołań do post rocka ("Altamira", "Beams", "Fingers"), klasyczno-akustycznego spięcia w noise'owym widnokręgu ("Moth Wings", "Dripstone") w stylu Arvo Parta czy Stars Of The Lid czy też leftfieldowych, analogowych, hammondowych ballad ala Colleen ("Parade", "Reperto", "Illuminations"). Ponadto multum barwnych kombinacji ze styku surowej, choć najbardziej naturalnej, organicznej w swojej postaci, elektroniki oraz (uwolnionemu ze wszelkich wpływów) esencji mocy historycznego folka.

Album "Luminarum" trio Tape pojawi się w sprzedaży 7 maja. Dwa utwory z tej płyty (jak i kilka innych nagrań z poprzednich krążków tego szwedzkiego zespołu) zostały umieszczone na ich Myspace.

wtorek, 06 maja 2008, marcin.nieweglowski

Polecane wpisy

  • GusGus bez wytchnienia

    Namaszczali się sami jako "Męska trójka techno-gigantów" te chłopaki z Islandii zmienili po raz kolejny wytwórnię na rzecz kolejnego albumu. Ich koncepcja wskaz

  • The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble ujarzmia smoki

    Spróbuj sobie wyobrazić mieszankę tajemniczego, psychodelicznego Lustmorda, zwartego, gęstego i ciężkiego brzmienia Massive Attack wraz z mrocznym jazzem promie

  • Przeistoczenie Anti Pop Consortium

    Z prostej linii godni następcy spuścizny Public Enemy czy De La Soul, ta czwórka znakomitych nowojorczyków, którzy po latach znów działają wspólnie od zeszłego

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: