![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Twardogłowy krzyżowiec z Niderlandii
Po ponad siedmiu latach wydawania EPek (których dorobił się ponad dwudziestu), jedna z czołowych postaci sceny drum'n'bass z Beneluksu - DJ Hidden wydał swój debiutancki album. Dzięki "The Later After" można usłyszeć, że Noel Wessels tworzy nie tylko mrocznie zakręcone, piekielnie dantejskie połamane nagrania, ale nie stroni także od krystalicznie błyszczących downtempowych aranżacji.
Już od pierwszych minut ten Holender ustawia słuchacza w odpowiedniej pozycji: nie będzie lekko, będzie niebezpiecznie, bo zabierze do swojej jasniki - świata ponurych ostro połamanych ciemności. Po ponad trzyminutowym niebezpiecznie spokojnym wstępie "Death Seer" zaczyna się totalna drum'n'bass'owa sieczka. Kontuuje ją wampirowo przebiegły "Ghost Breath", by dać chwilę do wytchnienia dzięki płynnej masie triphopu zawartej w "Here Lies The Confusion". Takich spowolniaczy na płycie "The Late After" jest więcej, dzięki czemu można poznać DJ Hidden'a od bardziej spokojniejszej strony. Noel postarał się również połączyć downtempo z drum'n'bass'em w "Unturned Stoned", co mu nawet w miarę dobrze wyszło. Miłym zaskoczeniem tej płyty jest bardzo dostojny, wręcz bristolsko-triphopowy "Backwards Reversal". Wesselsowi należy się również uznanie za filmowy "I'Ve Always Missed You" zrobiony z takim zacięciem, że nawet sami Cinematic Orchestra by się tego nie powstydzili. DJ Hidden na tym albumie nawiązuje również do swoich doświadczeń z hardcore'owego projektu The Outside Agency (który tworzy ze swoim rodakiem Eye-D). Słychać to wyraźnie w breakdown'ie "As She Laughted", gdzie marszowa, apokalistyczno-bunkierowa gabberowa stopa rozgrzewa i schładza paranoidalną drum'n'bassową atmosferę. Kolejnym plusem dla Noela jest po pierwsze pełen profesjonalizm w tworzeniu aranżacji. Nie ma w nich ani kszty niedoróbek, ani potknięć. W pędzącym "Straightjacket" Wessels dodatkowo użył sampli z filmu "12 Małp". Stara się on również nie tłuc bezmyślnie połamaną stopą, przez którą przenika duch breakcore'owych przesterowanych wywijasów. Ten niderlandzki baron drum'n'bass'owej terapii pokazał z nawiązką to, czego się od niego można było spodziewać. Dodatkowo na płycie znazł się bonus - dodatkowe trzynaste beztytułowe nagranie, które idealnie wycisza multum emocji, które dostarczył album "The Later After". Na stronie wytwórni, niemieckiej Ad Noiseam można posłuchać lub ściągnąć cztery nagrania z tej płyty: "Death Seer", "Here Lies The Confusion", "Scry 7734-5335-345" i "Straightjacket". wtorek, 23 października 2007, marcin.nieweglowski
TrackBack
|